Paragwaj pokonał Niemcy 4-3 w rzutach karnych, eliminując czterokrotnego mistrza świata — epicka historia dla każdego kraju. Ale prezydent Santiago Peña uznał, że to za mało, i chwycił za telefon 😅

To, co opublikował, nie było prezydenckim oświadczeniem, nie było uroczystym przemówieniem ani orędziem do narodu. Było to, dosłownie: „PARAGWAJ NIGDY SIĘ NIE PODDAJE! JEBANE ŚWIĘTO!!”.

Ten okrzyk w kilka minut dobił do 2 milionów wyświetleń. I nie pozostał tylko w mediach społecznościowych: następnego dnia podpisał dekret nr 6280, ogłaszając 30 czerwca świętem narodowym w całym kraju.
A najlepsze jest to: istnieje prawo, które pozwala prezydentowi ogłosić do trzech specjalnych dni wolnych w roku. Paragwaj wykorzystał pierwszy z nich, żeby nikt nie musiał iść do pracy po nocy, której i tak nikt nie byłby w stanie przespać. 🇵🇾🎉
