Robbie Williams, 52, był w trakcie wywiadu na żywo z niemieckim kanałem MagentaTV podczas finału Mistrzostw Świata 2026, gdy mały biały przedmiot wypadł mu z ust i spadł na mikrofon. Piosenkarz podniósł go palcami, a następnie położył sobie na czole, przez co ten osobliwy moment szybko stał się viralem.
W mediach społecznościowych niektórzy użytkownicy spekulowali, że może to być nielegalna substancja, i powiązali ten epizod z problemami z uzależnieniem, z którymi artysta zmagał się w przeszłości. Jednak następnego dnia Williams zaprzeczył oskarżeniom: z humorem wyjaśnił, że przedmiot był po prostu miętówką nikotynową Nicorette, i pokazał inne, które miał w ustach.

Kilka godzin wcześniej piosenkarz wykonał oficjalny hymn turnieju, Desire, wraz z Nicole Scherzinger i Laurą Pausini. Tym samym zwykła miętówka stała się jednym z najczęściej komentowanych momentów finału.
