Ririko Kinoshita miała 34 lata, gdy podjęła decyzję, którą przez długi czas utrzymywała w tajemnicy: zaczęła pracować w branży filmów dla dorosłych bez wiedzy męża.

Według japońskiej aktorki pierwotnym zamiarem nie było zostanie profesjonalistką. Bała się starzenia i chciała zachować wspomnienie tego, jak wyglądało jej ciało na tym etapie życia, dlatego planowała nakręcić tylko jeden film, a potem zakończyć karierę.

Stało się jednak coś, czego się nie spodziewała. Kinoshita zafascynowało środowisko pracy i postanowiła kontynuować. To, co miało być jednorazowym doświadczeniem, przerodziło się w karierę, a przez około dwa lata ukrywała wszystko przed mężem.
Aż poczucie winy wzięło górę i postanowiła powiedzieć mu prawdę.

Reakcja jej męża nie była łatwa. Kinoshita mówi, że po odkryciu, co robiła za jego plecami, przez tydzień był w szoku i praktycznie nie mógł spać.
Nigdy jednak nie zażądał, by zrezygnowała z kariery.
Z czasem parze udało się przezwyciężyć kryzys i, według Kinoshity, ich relacja nawet się poprawiła. Teraz mówi, że jej mąż wspiera ją, gdy musi podróżować służbowo, i że oboje czują się bliżej siebie niż wcześniej.

Aktorka twierdzi nawet, że bez tej decyzji, która początkowo wydawała się zdolna zniszczyć ich relację, jej małżeństwo prawdopodobnie z czasem by ostygło.

To, co zaczęło się jako tajna próba kobiety, by zachować wspomnienie swojej młodości, zakończyło się całkowicie nieoczekiwanym rezultatem:
Kinoshita twierdzi, że jej kariera w branży dla dorosłych ostatecznie pomogła uratować jej małżeństwo.
