Rodzina została zmuszona do opuszczenia samolotu po tym, jak ich dziecko zaczęło intensywnie płakać przed startem. Według rodziców dziewczynka była bardzo czerwona, ponieważ płakała od kilku minut, jednak załoga uznała z kolei, że jej stan (zaczerwienienie) może być związany z możliwym problemem medycznym, i skonsultowała się ze specjalistyczną służbą, która zaleciła, aby małoletnia nie kontynuowała podróży.

Według Sydney Tash wszystko wydarzyło się na locie Allegiant Air między Florydą a Indianapolis. Rodzice nalegali, że dziewczynka nie miała gorączki i była po prostu zdenerwowana z powodu płaczu. Jednak załoga zdecydowała, że nie będzie kontynuować podróży.

Nagranie wywołało intensywną debatę: czy był to środek bezpieczeństwa, czy brak empatii wobec rodziców, którzy próbowali uspokoić swoją córkę?
