
Henry waży około 544 kilogramów (1,200 funtów). Dynia pozostawiona w jego wybiegu ważyła 672 kilogramy (1,481 funty). Praktycznie tej samej wielkości co on, spadła nie wiadomo skąd, pośród drzew Cochrane w Ontario.


Początkowo jej nie ufał. Powąchał ją, szturchnął, a następnie odsunął się, jakby coś tak dużego mogło być wyłącznie zagrożeniem. Farmer Jeff Warner wyhodował tę nagradzaną dynię w Aidie Creek Gardens, a miała ona trafić na kompost, dopóki zespół Cochrane Polar Bear Habitat nie zobaczył jej przejeżdżającej obok i nie poprosił o przekazanie jej z okazji Tygodnia Niedźwiedzia Polarnego.
Henry w końcu wgryzł się w skórkę i odkrył, że olbrzym był również jedzeniem. Bawił się nim jak piłką, zjadł prawie jedną trzecią i ostatecznie położył się w stanie, który samo sanktuarium opisało jako prawdziwą śpiączkę po przejedzeniu.

