Masha miała 22 lata, pochodziła z Sarapułu w Rosji i od dziesięciu miesięcy mieszkała w prowincji Junnan w Chinach, dając sześć 5-minutowych pokazów dziennie: nic nadzwyczajnego jak na aktorkę akwariową. Aż do 29 stycznia 2025 roku, kiedy to w zbiorniku w Xishuangbanna Primitive Forest Park ogromny jesiotr jeziorny odwrócił się w jej stronę, otworzył paszczę i wsadził całą jej głowę do pyska. Jednym szarpnięciem zerwał jej okularki ochronne i klipsy na nos. Obrażenia objęły głowę, szyję i jedno oko. Dzieci oglądające pokaz krzyczały z przerażenia. 😨
To, co wydarzyło się później, było równie niepokojące. Właściciele parku, zamiast wyciągnąć ją z wody i udzielić jej pomocy, zmusili ją do powrotu do zbiornika. Kiedy Masha próbowała mówić o incydencie, zabronili jej tego. A odszkodowanie, które jej zaoferowali za „krzywdę moralną”: między 96 a 200 dolarów. Nagranie z ataku stało się viralem w ciągu kilku godzin i ujawniło to, co jej pracodawcy próbowali zatuszować. 🎥
Ta ryba nie była jedynym drapieżnikiem w tym zbiorniku. Co sądzisz o tym, jak osoby odpowiedzialne za park poradziły sobie z tą sytuacją? 👇
Obejrzyj wideo:
