Ed Sheeran spotkał Lionela Messiego i poczuł tę mieszankę nerwów i euforii, która pojawia się tylko wtedy, gdy stoi się przed kimś takim. Nie wahał się: podszedł do niego i zaczął mówić po angielsku, starając się wykorzystać każdą sekundę.

Kontynuował przez pełne 3 minuty, przekonany, że prowadzą prawdziwą rozmowę. Problem polegał na tym, że Messi nie rozumiał absolutnie nic z tego, co do niego mówił.

Dopiero później ktoś powiedział mu prawdę: Messi nie mówi po angielsku. Cała rozmowa, ten moment, który zachowałby jako jedną ze swoich najlepszych anegdot, była jednostronnym monologiem. Mimo wszystko ekscytującym, ale z nutą rozczarowania, o którym teraz opowiada ze śmiechem. 😅⚽
