Joaquin Phoenix urodził się w Portoryko w 1974 roku, w rodzinie, która już należała do „Dzieci Boga”, sekty kierowanej przez byłego pastora Davida Berga.

Jego rodzice, John Bottom i Arlyn Dunetz, podążali za nią przez Wenezuelę, Gwatemalę, Teksas i Florydę, podczas gdy organizacja odrzucała tradycyjne zawody i zmuszała dzieci do śpiewania na ulicach, by zarabiały pieniądze na jedzenie.

Kiedy rodzinie udało się wydostać, zmienili nazwisko z Bottom na Phoenix, jak ktoś powstający z popiołów czegoś, o czym woleliby zapomnieć.


Ale tragedia dotknęła ich ponownie: w 1993 roku jego starszy brat River, który już odnosił sukcesy w Hollywood, zmarł w wieku 23 lat z powodu przedawkowania.


Cała rodzina schroniła się w Kostaryce, aby opłakiwać go prywatnie, z dala od kamer.
Dziś Joaquin ma Oscara za rolę Jokera; zagrał Napoleona Bonapartego i Johnny’ego Casha w Walk the Line.


W swoim przemówieniu po odebraniu nagrody w 2020 roku załamał się, wspominając Rivera.
Chłopiec, który śpiewał za monety, będąc uwięzionym w sekcie, ostatecznie stał się jednym z najlepiej opłacanych aktorów Hollywood.
