Rihanna mogłaby zatrudnić armię niań. Mogłaby przeżyć całe życie, nie zmieniając ani jednej pieluchy, nie wstając w środku nocy ani nie kąpiąc nikogo własnymi rękami. Ma na to pieniądze i na znacznie więcej.
Nie wybiera jednak tego.

Wraz z A$AP Rockym od pierwszego dnia wychowuje swoją trójkę dzieci bez pomocy z zewnątrz. RZA urodził się w 2022. Riot Rose w 2023. Rocki Irish we wrześniu tego roku. Troje dzieci, zero niań.
“Wróciliśmy do domu i nie mieliśmy nikogo. Byliśmy tylko my jako rodzice i nasze dziecko” — powiedziała piosenkarka brytyjskiej edycji Vogue.

W branży, w której luksus mierzy się liczbą asystentów i pełnoetatowego personelu, postanowiła mierzyć swoje życie inaczej.
Zdanie, które podsumowuje wszystko, wypowiedziała bez upiększeń około ostatniego Dnia Matki: „Nie czekałam 35 lat na dzieci tylko po to, żeby ktoś inny się nimi zajmował”.

Nie czekała trzy i pół dekady, by patrzeć, jak jej dzieci dorastają z daleka. Czekała, by przeżywać każdą sekundę z bliska.

Bo jest jeden rodzaj macierzyństwa, za który można zapłacić. I jest drugi, który po prostu się przeżywa, nawet jeśli kosztuje sen i zostawia ręce pełne pracy.
