Spędzili razem dziesięciolecia i, w obliczu bolesnej agonii śmiertelnej choroby, Jerry poprosił swoją żonę o ostatnią przysługę. 😭💔

Dla Ellen Gilland i jej męża Jerry’ego, starszego małżeństwa ze Stanów Zjednoczonych, granica wytrzymałości na ból została osiągnięta w zimnym szpitalnym pokoju.

Jerry cierpiał na śmiertelną chorobę, która przykuła go do łóżka, pogrążając w nieustannym cierpieniu, którego środki przeciwbólowe nie były już w stanie złagodzić. Na wyraźną prośbę Jerry’ego para podjęła desperacką decyzję: pakt, by odebrać sobie życie. Jeśli mieli odejść z tego świata, zrobiliby to razem, kładąc kres agonii.

Ze złamanym sercem, ale zdeterminowana dotrzymać słowa, Ellen wniosła broń do szpitala. Patrząc w oczy swojego życiowego partnera, pociągnęła za spust, natychmiast uwalniając go od fizycznej męki.

Zanim Ellen mogła odebrać sobie życie, by dołączyć do Jerry’ego, personel szpitala usłyszał strzał i interweniowały władze.

Historia Ellen Gilland stawia nas wobec niezwykle niewygodnego i głębokiego pytania: Jak daleko byłbyś skłonny się posunąć z miłości, by zapobiec cierpieniu ukochanej osoby?
