Andrés Mieles ma 11 lat i przeżył podwójne trzęsienie ziemi, które nawiedziło Wenezuelę 24 czerwca 2026 roku. Przeżył, ale stracił rodziców, brata i nogę. Został pod opieką swojego wujka Alexandra, hospitalizowany w szpitalu Miguel Pérez Carreño w Caracas, z ciężarem całego świata na swoich barkach.

Kiedy ktoś zapytał go, czego chce, nie poprosił o nic materialnego. Chciał tylko naklejkę Cristiano Ronaldo z albumu Panini World Cup. Wenezuelski twórca internetowy Armando Poyo dowiedział się o tym i sprawił, że ta historia zaszła o wiele dalej, niż Andrés mógł sobie wyobrazić.
W piątek, 3 lipca, Ronaldo nagrał dla niego wideo. Powiedział mu, że podziwia jego siłę, i zaprosił go, by przyszedł obejrzeć jego grę, gdy tylko wróci do zdrowia. Portugalia gra w 1/8 finału w poniedziałek przeciwko Hiszpanii, ale dla Andrésa najważniejszy mecz to ten, który już wygrał.
