Strażaczka, która postanowiła uratować 8-letnią dziewczynkę, zanim zadbała o własne bezpieczeństwo, i zapłaciła za tę decyzję bardzo wysoką cenę

Por Rodrigo Martínez
12 June, 2026

Wszędzie był dym, a 8-letnia dziewczynka nie mogła oddychać. Jennifer Mily miała 21 lat, jej zmiana właśnie się zaczęła i miała na twarzy tylko jedną maskę tlenową. Decyzja, którą podjęła w tamtym momencie, zmieniła jej życie: zdjęła ją i założyła Helenie.

To, co wydarzyło się potem, było poważne. Bez ochrony Jennifer wdychała ogromne ilości toksycznego dymu, kończąc akcję ratunkową. Jeszcze tej samej nocy została przewieziona do szpitala w São Bernardo do Campo w stanie São Paulo, gdzie lekarze zdiagnozowali u niej poważne powikłania płucne i zapalenie płuc. Spędziła co najmniej cztery dni na oddziale intensywnej terapii. Jej kolega Washington Aquino ujął to wprost: to właśnie ta decyzja uratowała dziewczynkę. Oprócz Heleny Jennifer zdołała wyprowadzić z pożaru jeszcze dziesięć innych osób w Nova Aliança, w głębi stanu São Paulo.

Kiedy zaczęła oddychać bez mechanicznego wspomagania, nagrała film ze swojego szpitalnego łóżka. Nie skarżyła się. Podziękowała wszystkim za otrzymane wsparcie i podsumowała to wszystko mottem, które, według tych, którzy ją znają, określa sposób, w jaki rozumie swoją pracę: „życie za życia”. Niektórzy mówią o powołaniu. Jennifer Mily pokazała, całkiem dosłownie, jaką cenę ono ze sobą niesie.

Puede interesarte