W samym środku rozdawania zapasów po trzęsieniach ziemi w Wenezueli pewna świnia uznała, że jej również należy się pomoc humanitarna.

Nagranie stało się viralem: ciężarówka dostawcza rozładowuje worki z żywnością, ludzie ustawiają się, by je odebrać, i nagle zwierzę pojawia się znikąd, chwyta ryjem, co tylko może, i ucieka, jakby niosło główną nagrodę. Kilka osób próbuje je złapać wśród śmiechu, ale świnia miała inne plany i nie zamierzała się dzielić.

Nikt nie ucierpiał, nikt nie stracił żadnych ważnych zapasów, ale wszyscy wynieśli z tego anegdotę, która pozostanie najzabawniejszym momentem w sytuacji, która dla Wenezuelczyków wcale nie jest taka zabawna. Czasem nawet chaos ma w sobie nutę komedii.

