Sydney Sweeney odpowiedziała wprost na pytanie, czy kiedykolwiek dołączyłaby do OnlyFans jak jej postać Cassie w Euphoria: nie. 🤫
Aktorka wyjaśniła, że granie Cassie Howard to jedno, a podejmowanie takich samych decyzji w prawdziwym życiu to coś zupełnie innego. „Gram postać” — powiedziała, dając jasno do zrozumienia, że niekoniecznie zgadza się ze wszystkim, co ta postać robi w serialu.
Ten wątek wywołał wiele krytyki, ponieważ Cassie ostatecznie dołącza do platformy z treściami dla dorosłych, co kilku widzów określiło jako niepotrzebne, a nawet upokarzające. Ale Sydney broniła swojej pracy i przypomniała, że jej rolą jako aktorki jest tchnąć życie w postać, nawet w jej najbardziej bezbronnych i chaotycznych momentach.

Tym, którzy najbardziej krytykowali jej najbardziej kontrowersyjne sceny, aktorka odpowiedziała już prostym zdaniem: „To się nazywa aktorstwo”. Dla niej Cassie nie jest odzwierciedleniem Sydney Sweeney, lecz raczej postacią doprowadzoną do granic. 🫣
