38-letnia Hilary Duff od lat nie rozmawiała z Hayden Panettiere. Kiedy jednak dowiedziała się, że jej przyjaciółka zmarła 16 sierpnia w wieku 36 lat, coś w niej natychmiast wróciło do tych dziecięcych nocy, które spędzały razem jako nastoletnie gwiazdy.
“Pamiętam, jak siedziałyśmy do późna, rozmawiając i plotkując”, napisała na Instagramie. Powiedziała, że należały do „małej grupy osób, które naprawdę rozumiały dziwną sytuację, w której żyłyśmy”. Były zaledwie dziewczynami próbującymi utrzymać się przy sławie, której nawet one same do końca nie rozumiały.

Duff wspominała ją jako pracowitą i pogodną, z uśmiechem, którego nie sposób zapomnieć. Przeprosiła za utratę kontaktu i zakończyła prostym pożegnaniem: niech spoczywa w pokoju. Panettiere, która zadebiutowała w telewizji w wieku 4 lat, powiedziała w 2022 roku, że za tymi latami oklasków kryło się mnóstwo cichej traumy, której nikt nie dostrzegł na czas. 🕯️
