🦍 Dwa goryle górskie wstają, patrzą w kamerę i pozują. To nie cyrkowa sztuczka — tego nauczyły się, żyjąc z ludźmi w Parku Virunga w Kongu. Ndakasi i Ndeze osierocono, gdy kłusownicy zabili ich matki. Strażnicy wychowywali je od niemowlęctwa, codziennie ryzykując życie w jednym z najniebezpieczniejszych regionów Afryki, by utrzymać je przy życiu.

W 2019 roku selfie zrobione przez strażnika Mathieu Shamavu obiegło świat: goryle, stojące wyprostowane, z opuszczonymi ramionami, patrzące prosto przed siebie — niemal jak koledzy pozujący po zmianie. Na wolności pozostało mniej niż 1,000 osobników goryla górskiego. Każdy z nich ma przydzielonego strażnika. ⚠️
