Haaland stał się jedną z najważniejszych postaci tego mundialu 2026, i to nie bez powodu: jest egzotyczny, nieprzewidywalny, niezwykle utalentowany, sympatyczny i jest niewyczerpanym źródłem memów. Jednym słowem: autentyczny. Wszyscy go kochają i chcą wiedzieć, czym się zajmuje, co lubi, co myśli. Cóż, w wywiadach Erling Haaland opowiedział o niektórych swoich upodobaniach, w tym o preferencjach kulinarnych, a w rozmowie z NRK (norweskim kanałem publicznym) stanowczo wyraził swoją miłość do kebabów.

To pyszne danie składa się z pieczonego mięsa na obracającym się pionowym rożnie, które kroi się na cienkie paski. Do tego dodaje się różne warzywa i sosy, a wszystko to zawija się w ciasto. Palce lizać.

Jego miłość do kebabów jest tak wielka, że powiedział nawet, iż mógłby podać je na swoim weselu, gdyby miał poślubić piękną Isabel Haugseng Johansen.

„Na weselu chcesz podać to, co najlepsze, więc lepiej, żeby to były kebaby” — powiedział piłkarz.
I na tym nie poprzestał. Haaland wyjaśnił, jak zwykle wyglądają jego randki z Isabel: „Ja robię kolację… Cóż, będzie jej trochę wstyd, że to mówię, ale ona też lubi gry wideo. Więc gramy razem w Minecrafta. Siadamy do grania, budujemy domy i takie tam. Albo jedziemy do domu, do Bryne, i zamawiamy kebaby” — powiedział.
