Bloodnut ma 5 lat i rutynę, która nigdy nie zawodzi.
Każdego ranka staje na dwóch nogach, rozkłada ramiona i zamyka oczy w stronę słońca, jakby świat mógł poczekać. Nie robi nic więcej. Nie potrzebuje niczego więcej. Jest lemurem rudokołnierzowym, gatunkiem występującym wyłącznie w północno-wschodnim Madagaskarze, który jest obecnie krytycznie zagrożony. Tam, w swoim naturalnym środowisku, ta pozycja pomaga mu pochłaniać bezpośrednie ciepło przez brzuch. W Teksasie, gdzie żyje pod ochroną, stała się jego świętym momentem dnia.


Dziś Bloodnut znajduje się pod opieką Danielli Villarroel, działaczki na rzecz ochrony przyrody, która prowadzi ośrodek dla dzikich zwierząt i nagrała film, który zdobył już miliony wyświetleń. W komentarzach ludzie nieustannie porównywali go do króla Juliana z Madagaskaru i powtarzali to samo zdanie: to moglibyśmy być my, ale mamy pracę. Bloodnut natomiast ma tylko słońce, czas i spokój, którego większość ludzi z trudem szuka.
