Ten mężczyzna odkrył, że chodniki nowojorskiej Diamond District zawierają więcej złota niż prawdziwa kopalnia. W zaledwie sześć dni zarobił 819 dolarów

Por Maried Díaz
1 July, 2026

Raffi Stepanian, mieszkaniec Whitestone w Queens, spędza popołudnia na kolanach na betonie w nowojorskiej Diamond District, przy 47th Street. Nosi ze sobą pęsetę i nóż do masła. Nie szuka monet: szuka złota.

Pomysł pojawił się, gdy znalazł ślady metalu szlachetnego na podłodze giełdy diamentów. Pomyślał, że skoro spadało w środku, to musi też spadać na zewnątrz. Miał rację. Ze szczelin w chodniku zbiera odłamki diamentów i rubinów, platynę oraz złote zapięcia, które odczepiają się od ubrań, butów i biżuterii tysięcy ludzi przechodzących codziennie tą ulicą.

NY Post

W zaledwie sześć dni zebrał dość materiału na dwie sprzedaże, które łącznie przyniosły 819 dolarów. Porównuje to do zbierania puszek do recyklingu, ale chodzi o złoto, które od 60 lat gromadzi się pod stopami Nowego Jorku. Jubilerzy z okolicy już go znają, a niektórzy nawet żartują, że część tego złota należy do nich.

Chasing News

Puede interesarte