Tim Curry miał 80 lat, gdy zmarł w nocy 25 sierpnia 2026 roku w swoim domu w Los Angeles.

Fani filmu „Kevin sam w Nowym Jorku” pamiętają go jako recepcjonistę hotelu Plaza, który omal nie pokrzyżował planów Kevina McCallistera.
Ale jego odejście nie jest jedynym takim przypadkiem: zaledwie kilka miesięcy wcześniej, w styczniu, Catherine O’Hara, filmowa mama, zmarła w wieku 71 lat z powodu zakrzepu krwi w płucach.

Brenda Fricker zmarła w lipcu 2026 roku w wieku 81 lat, po okresie problemów zdrowotnych.

A wcześniej, w 2017 roku, John Heard, ojciec Kevina, zmarł z powodu zatrzymania akcji serca w Palo Alto w Kalifornii.

Każdego Bożego Narodzenia miliony rodzin ponownie oglądają ten film. A z każdym mijającym rokiem obsada, która uczyniła go niezapomnianym, staje się coraz mniejsza.
