Jej ulubione miejsce nie ma czerwonych dywanów ani fotografów: są tam konie, kozy, kury i całkiem sporo błota. 🥹
Amanda Seyfried postanowiła zbudować swój dom z dala od tempa Hollywood i mieszka z mężem, Thomasem Sadoskim, oraz dwójką dzieci na farmie w północnej części stanu Nowy Jork.
Tam rodzina spędza dni w towarzystwie koni, kóz, kaczek, kur, psów i kotów, z których kilka zostało uratowanych. Dla Amandy ten styl życia stał się sposobem na odnalezienie równowagi i dbanie o zdrowie psychiczne, a jednocześnie kontynuowanie kariery aktorskiej.

Ponieważ przeprowadzka na wieś nigdy nie oznaczała opuszczenia Hollywood. Seyfried nadal kręci filmy i uczestniczy w wydarzeniach, ale gdy praca się kończy, może wrócić do zupełnie innego miejsca, otoczona rodziną, naturą i zwierzętami.
Ostatecznie Amanda znalazła sposób, by mieć jedno i drugie: nadal robić to, co kocha, nie pozwalając, by zgiełk Hollywood przejął całe jej życie.
