Denise Richards, 55, pokazała swoje zdjęcia przed i po zabiegu u boku dr. Bena Talei, chirurga z Beverly Hills, który wykonał u niej pełny lifting twarzy. Opisała to jako „dzień i noc”, zmianę, która zaskoczyła nawet ją samą.

Lekarz twierdzi, że nie zmienił jej rysów, a jedynie je przywrócił. Jednak media społecznościowe nie mogą dojść do porozumienia: jedni nazywają to nienaganną i naturalną pracą, inni mówią, że to twarz, która nie wygląda już jak dawniej.

Jej własne córki wykazały niechęć wobec tej decyzji. Czy przywracanie twarzy różni się od jej zmieniania, czy to to samo pod inną nazwą?

