„To nie jest sztuka, to wystawianie dziecka na pokaz dla kilku polubień”: kontrowersje wokół matki, która „tatuuje” swojego syna od szóstego miesiąca życia — szkoda psychiczna czy „niewinna” ekspresja artystyczna?

Por Alexander López
17 August, 2026

Shamekia Morris zaczęła pokrywać ciało swojego syna Treylina tymczasowymi tatuażami, gdy dziecko miało zaledwie sześć miesięcy.

Szyja, klatka piersiowa, ramiona, nogi: prawie nie ma już skóry bez wzoru.

Projektantka mody z West Palm Beach na Florydzie mówi, że są zmywalne, bezbolesne i że „nie jest złą matką”.

Jej własna siostra Dinera początkowo była temu przeciwna, choć ostatecznie ją wsparła, gdy konto chłopca zyskało ogromną popularność w mediach społecznościowych.

Morris mówi, że otrzymała groźby po oskarżeniach, że wychowuje syna jak „bandytę”.

Inni jej bronią: to jej syn, to tymczasowe, to jej decyzja.

Gdzie kończy się ekspresja artystyczna, a zaczyna wystawianie na pokaz nieletniego, który nie może wyrazić swojej opinii?

Puede interesarte