Bryan Randall poprosił Sandrę Bullock tylko o jedno: by nikt nie wiedział, że choruje na ALS.
Przez trzy lata dotrzymywała tej obietnicy, podczas gdy on po cichu gasł w ich własnym domu w Los Angeles. Początkowo tylko jego siostra, Gesine Bullock-Prado, znała prawdę; później Sandra zwierzyła się Jennifer Aniston i Amandzie Ance. Bullock powiedziała w podcaście SmartLess, że zaczęła opłakiwać Bryana na cztery lata przed jego śmiercią 5 sierpnia 2023 roku, w wieku 57 lat. Powiedziała, że opieka nad nim podczas pandemii przypominała wychowywanie trzeciego dziecka, w samym środku okresu, który określiła jako bardzo mroczny.

Byli razem przez osiem lat, odkąd w 2015 roku sfotografował urodziny jej syna Louisa. 62-letnia aktorka trzymała tę miłość z dala od kamer aż do teraz, kiedy postanowiła podzielić się tym, co znaczy kochać kogoś, jednocześnie stopniowo się z nim żegnając.
