Zatłoczone schody ruchome na jednej z najbardziej ruchliwych stacji w Kuala Lumpur w Malezji. I tam, bez najmniejszego wahania, mężczyzna zatrzymuje się i oddaje mocz, podczas gdy stopnie wciąż poruszają się pod jego stopami.
Ktoś nagrał całe zajście. Film trafił do mediów społecznościowych i szybko rozprzestrzenił się z ekranu na ekran, zbierając tysiące oburzonych komentarzy. Ludzi najbardziej poruszył nie tylko sam czyn, ale też jeden szczegół, którego nikt nie przeoczył: toalety były dostępne zaledwie kilka metrów dalej.

Służby na miejscu natychmiast wyczyściły ten obszar i poprosiły ludzi, by nie powtarzali tej sceny. Mężczyzna jak dotąd pozostaje niezidentyfikowany z imienia i nazwiska ani z twarzy — jedynym dowodem pozostaje nagranie gestu, którego nikt nie potrafi w pełni zrozumieć.
