Dolly Parton zmarła we wtorek, 25 sierpnia 2026 roku, w Nashville w stanie Tennessee.
Jej siostrzeniec Bryan Seaver, który był również szefem jej ochrony, potwierdził tę wiadomość w nagraniu opublikowanym przez siebie w mediach społecznościowych. Jak dotąd nikt nie ujawnił przyczyny jej śmierci.

Kilka godzin później poznano reakcję najpotężniejszego człowieka w Stanach Zjednoczonych.
Donald Trump napisał w serwisie Truth Social, że była to „prawdziwa strata dla milionów ludzi” i nakazał, aby przez cały tydzień amerykańska flaga powiewała opuszczona do połowy masztu: na budynkach federalnych, bazach wojskowych, w ambasadach i na okrętach wojennych, od 6:00 p.m. tego wtorku do zachodu słońca 1 września.
Ten gest zaskakuje, ponieważ Parton przez całą swoją ponad 60-letnią karierę zawsze unikała polityki.

W 2021 roku dwukrotnie odmówiła przyjęcia Prezydenckiego Medalu Wolności, przy czym jedną z tych propozycji złożył jej sam Trump.


Mimo to zakończył swoją wiadomość słowami, które już obiegają cały kraj: „Nigdy nie było nikogo takiego jak ona i nigdy już nie będzie”.


