Rachelle Escabarte, 28-letnia Australijka, niespodziewanie wyjechała do Nowej Zelandii, aby odwiedzić swoją najlepszą przyjaciółkę. Ledwo dotarła do miejsca, w którym się zatrzymała, gdy postanowiła pomóc, przestawiając motocykl do szopy przed zapadnięciem zmroku.

Miała już doświadczenie w jeździe na motocyklach, ale ten był znacznie mocniejszy, niż sobie wyobrażała. W ciemności nie zauważyła 1,5-metrowego muru oporowego i przyspieszyła prosto w pustkę. Motocykl ważący 90 kilo został wyrzucony w powietrze i ostatecznie spadł na jej ciało i twarz z druzgocącą siłą. Doznała krwotoku mózgowego, złamań kręgosłupa, zapadnięcia płuca, a jej twarz została całkowicie zniszczona.


Przeszła już cztery operacje i nadal czeka ją rekonwalescencja, która może potrwać ponad rok.

