Aslan Bazaliev, znany w mediach społecznościowych jako @aslanbazaliev, zamienił coś tak prostego jak jedzenie w miejscach publicznych w treści, których nie da się zignorować. Na swoim profilu przedstawia się prostym hasłem: „Jem”, a jego filmy pokazują wyzwania, w których próbuje nietypowych rzeczy, takich jak kaktus, imbir, jajka, czosnek i inne nieoczekiwane połączenia.
Ale prawdziwy haczyk nie tkwi tylko w tym, co je, lecz w reakcjach ludzi wokół niego: spojrzeniach pełnych konsternacji, zaskoczenia, a nawet dyskomfortu, podczas gdy on zachowuje się, jakby nic się nie działo. Dziwna, prosta i niezwykle viralowa formuła, która zamienia każdy posiłek w scenę, od której trudno oderwać wzrok.




