Najlepsza celebracja? Mecz się skończył, a stadion nie ucichł. 🎶 Gdy tylko zabrzmiał końcowy gwizdek, z głośników na obiekcie popłynęły pierwsze akordy „Wonderwall” Oasis — a resztę zrobiły trybuny Anglii.

Tysiące kibiców wstały i zaśpiewały unisono klasyk manchesterskiego zespołu, jeden z najbardziej ukochanych hymnów angielskiej kultury.

Ale to, co uczyniło ten moment naprawdę wyjątkowym, to zachowanie piłkarzy: zamiast świętować między sobą, ruszyli prosto w stronę swoich ludzi i dołączyli do zabawy. 🏴⚽

Debiut Anglii w grupie L mundialu 2026 przeciwko Chorwacji dał znacznie więcej niż trzy punkty. Pozostawił po sobie jeden z tych obrazków, które piłka nożna daje bardzo rzadko. 🎤
Wideo:
