

Victoria Lerman miała 32 lata i wszystko było gotowe do jej ślubu. 9 lutego 2025 roku znaleziono ją martwą w wannie jej mieszkania w Aczyńsku w Rosji. Przez wiele godzin pozostawała nieprzytomna we wrzątku, z poważnymi oparzeniami twarzy i ciała, bez żadnych innych widocznych obrażeń.
Rosyjskie władze opisały to jako wypadek domowy. Jej rodzina jednak w to nie wierzy: wskazała bezpośrednio na jej narzeczonego, mężczyznę, który spędził prawie dziesięć lat w więzieniu i który, według doniesień, znalazł ciało i powiadomił służby medyczne. Bliska przyjaciółka, Anastasia, przedstawia inną wersję: uważa, że zażywanie narkotyków — na miejscu znaleziono narkotyki — mogło doprowadzić do tragedii.


Victoria została pochowana 13 lutego, dokładnie dzień przed datą, w której miała wyjść za mąż. Sprawa w Rosji pozostaje otwarta i jak dotąd nikomu oficjalnie nie postawiono zarzutów. Wypadek czy coś, co ktoś chce ukryć?
