To był rutynowy gest: krem do usuwania owłosienia na twarzy, taki, który obiecuje gładką skórę w zaledwie kilka minut.

Tym razem jednak jej skóra zareagowała inaczej. Chantelle Murphy użyła kremu do depilacji twarzy i doznała silnej reakcji alergicznej.

Skóra na twarzy jest delikatniejsza niż skóra na nogach, a kremy do depilacji zawierają substancje chemiczne zaprojektowane tak, by rozpuszczać włosy. Dlatego eksperci podkreślają, że należy wykonać krok, który pomija niemal każdy: nałożyć odrobinę produktu na niewielki obszar skóry i odczekać 24 godziny. Reakcje nie zawsze pojawiają się od razu i mogą rozwijać się przez kilka godzin.

Przed ponownym użyciem kremu warto wykonać próbę uczuleniową, która kosztuje dzień czekania; pominięcie jej może kosztować znacznie więcej.
