Anya Taylor-Joy ma problem. Urodziła się w Miami, ale dorastała między Argentyną a Anglią, a te dwa kraje mają zmierzyć się ze sobą jutro o 3:00 p.m. w półfinale Mistrzostw Świata 2026.
W nagraniu, które już krąży w mediach społecznościowych, aktorka przyznaje, że ten mecz trzyma ją w napięciu. To nie jest zwykłe spotkanie: jej dzieciństwo zostaje podzielone na 90 minut piłki nożnej. Jednak po wahaniu się i unikaniu tematu w końcu ujawniła coś, czego jej obserwatorzy się nie spodziewali: jak mówi, jej serce już wybrało stronę.
Który z tych dwóch krajów, waszym zdaniem, zdobył jej lojalność? Aktorka nie powiedziała tego z obowiązku ani dla kamer: powiedziała to, ponieważ choć kocha oba kraje, może wybrać tylko jeden, gdy zabrzmi pierwszy gwizdek. 🇦🇷🏴
