„W końcu czuję, że uwolniłam się od całej tej ciemności i negatywności…. Czuję, że mam przed sobą dużo życia”: Trzy miesiące przed śmiercią Hayden powiedziała, że uwolniła się od całej ciemności swojej przeszłości

Por Alexander López
17 August, 2026

Hayden Panettiere miała 36 lat i mówiła o przyszłości.

W maju, siedząc naprzeciwko Jay Shetty i promując swoje wspomnienia „This Is Me: A Reckoning”, powiedziała coś, czego dziś nie da się przeczytać bez dreszczy: „W końcu czuję, że uwolniłam się od całej tej ciemności i negatywności… Czuję, że mam przed sobą dużo życia”.

Za tym stwierdzeniem kryły się lata depresji poporodowej po narodzinach jej córki Kai, przemoc, której doświadczyła w wieku 18 lat na jachcie, oraz żałoba po jej bracie Jansenie, który zmarł w 2023 roku w wieku 28 lat.

Jak mówiła, zamknęła jedne drzwi, a inne się otwierały. Czuła, że czekają ją ekscytujące możliwości. Trzy miesiące później, 16 sierpnia, jej ojciec Skip Panettiere potwierdził jej śmierć w oświadczeniu, w którym opisał ją jako „siłę natury”. Nie ujawniono przyczyny ani okoliczności.

Wywiad, który miał oznaczać jej odrodzenie, okazał się — choć nikt wtedy o tym nie wiedział — jej pożegnaniem.

Puede interesarte