River Plate powiedziało tak. Lionel Messi miał 11 lat, już trenował z klubem milionerów, a ustne porozumienie było zawarte: zatrzymają go i pokryją jego leczenie niedoboru hormonu wzrostu. 🔴⚪

Pozostał już tylko jeden krok: Newell’s musiało wyrazić zgodę na jego transfer. Messi poszedł o nią poprosić. Odmówili. To właśnie wtedy wszystko się rozpadło. Ten dokument, jedna kartka papieru, w tamtym dokładnie momencie zamknęła drzwi River i pozostawiła otwarte drzwi Europy. Kilka miesięcy później na scenie pojawiła się FC Barcelona, pokryła wszystkie koszty leczenia i zabrała go do stolicy Katalonii w wieku 13 lat. 🔵🔴

Sam przyznał to w wywiadzie dla Luzu TV, z tym charakterystycznym spokojem: „Pomysł był taki, żeby nigdy nie opuszczać Barcelony, ale tak się to potoczyło”. Nie sposób nie zastanawiać się, co by się stało, gdyby Newell’s po prostu podpisało zgodę na ten transfer. 🤔
