Złożona i bolesna sytuacja imigracyjna na granicy między Republiką Dominikańską a Haiti dopisała nowy epizod pełen dramatu i napięcia, po tym jak młoda Haitańska kobieta podjęła decyzję, by skoczyć do rzeki, aby uciec.
Na szczęście, po chwilach wielkiej niepewności, poinformowano, że kobieta została uratowana przez tych samych policjantów z pomocą obywatela. Jednak nagranie wywołało zaciekłą i spolaryzowaną debatę na platformach cyfrowych:
Jedna strona wyraża oburzenie z powodu „nieludzkich prześladowań” i desperacji, na jaką narażeni są migranci, ryzykując życie, byle nie wracać do kryzysu pustoszącego Haiti.
Druga strona broni prawa państwa dominikańskiego do egzekwowania swoich przepisów imigracyjnych i uregulowania sytuacji na swoim terytorium, argumentując, że działania te są konieczne do utrzymania porządku i bezpieczeństwa.
