Matka przyszła do sklepu z telefonami komórkowymi w Henan w Chinach, w towarzystwie syna. Telefon młodego mężczyzny został uszkodzony w wypadku, a ona chciała znaleźć rozwiązanie, mimo że rodzina borykała się z trudnościami finansowymi.
Technik wyjaśnił, że naprawa byłaby zbyt kosztowna, więc zalecił kupno innego telefonu. Młody mężczyzna wybrał model w cenie od 5.000 do 6.000 juanów, czyli od US$700 do US$840, ale jego matki nie było na niego stać.

Kobieta, która musiała również zapłacić za naprawę pojazdu, zaproponowała mu telefon za 2.699 juanów, czyli około US$380. Młody mężczyzna zareagował jednak furią: rzucił uszkodzonym telefonem o podłogę i wybiegł ze sklepu.
Najbardziej poruszający moment nastąpił później. Jego matka go nie skarciła. Po prostu się pochyliła i zaczęła zbierać kawałki urządzenia.

Według krążącej relacji miała na sobie stare ubrania, nawet podziurawione, a mimo to próbowała dać synowi coś, na co było ją stać.

Film wywołał powszechną krytykę.

Ale historia miała szczęśliwe zakończenie: właściciel sklepu odwiedził rodzinę z owocami i pomógł młodemu mężczyźnie przeprosić matkę.

Scena, która przypomniała wielu osobom, że za tym, na co rodzica nie stać, by kupić, czasem kryje się poświęcenie, którego dzieci wciąż nie rozumieją.
Obejrzyj poniższy film:
