Mecz się skończył, impreza się zaczęła, a jeden kibic w Mexico City upił się tak bardzo, że nawet własne nogi przestały działać. Jego znajomi, zamiast zostawić go tam leżącego, znaleźli najbardziej kreatywne (i najmniej bezpieczne) rozwiązanie z możliwych: taśmę pakową.

Nagranie, zarejestrowane podczas świętowania Mundialu, pokazuje grupę znajomych owijających taśmą tułów śpiącego pasażera do pleców kierowcy motocykla. Głowa zwisa, oczy zamknięte, zero skarg. Znajomi zabezpieczyli go najlepiej, jak potrafili, i wysłali prosto do domu, podczas gdy ludzie wokół nie mogli przestać filmować i się śmiać.

Nagranie stało się viralem i podzieliło komentujących: jedni chwalili skrajną lojalność, inni prosili, żeby następnym razem wezwali Ubera. Prawda jest taka, że przyjaźń czasem mierzy się w metrach taśmy klejącej. 🛵😂
