Kobieta znalazła się w centrum sceny, która szybko stała się viralem w mediach społecznościowych wewnątrz Walmartu w Stanach Zjednoczonych, po tym jak inna klientka nazwała ją „biedną” na oczach kilku osób. Zdenerwowana tym komentarzem, wyciągnęła telefon, otworzyła aplikację bankową i pokazała wszystkim swoje saldo. Ponad 6,500 dolarów dostępnych na jej koncie.

Niektórzy klienci byli zaskoczeni, a jedną kobietę można było nawet usłyszeć, jak mówi: „Ona nie jest biedna, ona jest bogata!”. Podczas gdy niektórzy oklaskiwali sposób, w jaki się obroniła, inni wyśmiewali ją, mówiąc, że była „tylko milionerką w tysiącach”.

Ta kwota wydawała się normalna, dopóki wiele osób nie przypomniało sobie, że obecnie około 43% Amerykanów nie byłoby w stanie pokryć nawet nagłego wydatku 400. Zwykła obelga w sklepie skończyła się obnażeniem finansowej rzeczywistości, która wprawiła tysiące osób w zakłopotanie.
