Po tym, jak przez miesiąc i tydzień pozostawał zaginiony po podwójnym trzęsieniu ziemi, które dotknęło Wenezuelę, Felix, 4-letni kot, stał się bohaterem jednego z najbardziej wzruszających spotkań, jakie przyniosły akcje ratunkowe.

Kot został znaleziony żywy wśród gruzów w Catia La Mar, w stanie Vargas. Osoby uczestniczące w akcji ratunkowej powiedziały, że był skrajnie odwodniony, niedożywiony i miał kilka obrażeń, bardzo różniąc się od otyłego kota, którego pamiętała jego rodzina.

Po pilnym przewiezieniu do ośrodka opieki weterynaryjnej utworzonego w Caraballeda zespół medyczny rozpoczął jego stabilizację. Wtedy wydarzył się moment, który poruszył wszystkich.

Jego właścicielka, która niestrudzenie szukała go od dnia katastrofy, przybyła na miejsce po tym, jak dowiedziała się, że uratowany kot może być Felixem. Gdy się zbliżyła, przemówiła do niego drżącym głosem:
„Jestem już tutaj, moja miłości… Mamusia jest tutaj.”

Gdy ją usłyszał, Felix zareagował natychmiast; maluch zaczął szukać jej wzrokiem i zbliżać się, gdy otrzymywał pieszczoty — scenę tę wielu użytkowników określiło jako prawdziwy cud. W mediach społecznościowych tysiące osób komentowało, że wydawał się „płakać” ze szczęścia, gdy znów ją zobaczył.

Weterynarz i jego zespół kontynuowali leczenie, aby pomóc mu całkowicie wrócić do zdrowia, podczas gdy zdjęcia ze spotkania obiegły świat.

Historia Felixa stała się jednym z symboli nadziei po tragedii, przypominając nam, że nawet po tygodniach spędzonych w ekstremalnych warunkach szczęśliwe zakończenia wciąż są możliwe.
Oto film:
