Ciosy pięściami, kopniaki i krzyki w samym sercu Times Square. To właśnie zobaczyli turyści spacerujący w poniedziałkowy wieczór po Broadwayu, gdy argentyńscy i algierscy kibice starli się zaledwie kilka godzin przed debiutem Argentyny na mundialu 2026.

Jak nowojorska policja potwierdziła LA NACION, zgłoszenie pod numer 911 wpłynęło o 21:54 z skrzyżowania West 46th Street i Broadwayu, na terenie komisariatu Midtown North. Funkcjonariusze zastali grupę bijących się osób i zdołali rozdzielić uczestników zajścia. „Jedna osoba została zatrzymana i otrzymała wezwanie do sądu. Nie odnotowano żadnych obrażeń” – podała lokalna policja. Hiszpański dziennik Diario AS nie wahał się opisać tej sceny jako „masowej bójki” i nazwał ją „pierwszym brzydkim obrazkiem mundialu”. Świadkowie nagrali materiały pokazujące, że nawet inni kibice bezskutecznie próbowali powstrzymać bójkę.

Kontrast z resztą atmosfery przedmeczowej nie mógł być większy: podczas gdy to działo się w Nowym Jorku, setki Argentyńczyków brały udział w wielkim wiecu z flagami w Kansas City, wśród tłumu byli krewni piłkarzy, a „Muchachos” niosło się zaledwie kilka metrów od Arrowhead Stadium.
