Wszystko wydarzyło się przez piłkę, która wróciła na boisko kilka sekund później niż powinna 😤

Na Fratton Park, podczas meczu Portsmouth z Cardiff City w angielskiej Championship, polski obrońca Krystian Bielik poszedł po piłkę, aby wykonać rzut z autu. Młody miejscowy kibic miał ją przy sobie i nie oddał jej od razu. Bielik, 27-letni były piłkarz klubu Arsenal, chwycił go za szyję na oczach całego stadionu. Chłopak nie pozostał bierny: odpowiedział mu policzkiem prosto w twarz.

To, co wywołało największe oburzenie, to nie tylko agresja, ale także to, co wydarzyło się później. Trener Cardiff, Brian Barry-Murphy, stanął w obronie swojego zawodnika na konferencji prasowej i pochwalił nawet sposób, w jaki sędzia poradził sobie z tą sytuacją. Angielski Związek Piłki Nożnej rozważa teraz, czy Bielik powinien zostać ukarany, podczas gdy nagranie już rozprzestrzenia się w mediach społecznościowych ⚽
