Dziecko było głodne, a ona zrobiła to, co zrobiłaby każda matka: nakarmiła je. 🍼

Ale jedna osoba na pokładzie nie widziała tego w ten sposób. Podeszła do niej i poprosiła, żeby się zakryła albo poszła do łazienki, żeby nakarmić dziecko piersią, jakby karmienie własnego dziecka było czymś, co powinna ukrywać. Nie ruszyła się z miejsca. Ktoś wyciągnął telefon i nagrał każdą sekundę tej rozmowy, podczas gdy reszta pasażerów patrzyła, tak naprawdę nie wiedząc, co zrobić.

Film trafił do internetu i wtedy wszystko wybuchło. ✈️ Wśród tysięcy komentarzy zdania były podzielone: jedni bronili jej prawa do karmienia piersią, gdziekolwiek chciała, a inni twierdzili, że powinna być „bardziej dyskretna”. Pytanie, które pozostało bez odpowiedzi, jest proste: dlaczego wciąż czujemy dyskomfort wobec czegoś tak podstawowego jak karmienie dziecka?
