Brazylia wciąż jest wstrząśnięta wypadkiem balonu na ogrzane powietrze, który zapalił się w trakcie lotu i pozostawił co najmniej osiem ofiar śmiertelnych w Praia Grande, w stanie Santa Catarina.
Wśród wielu świadectw, które pojawiły się po tragedii, jednym z najbardziej wstrząsających było to kobiety, która obserwowała scenę z ziemi i opisała desperackie próby niektórych pasażerów, by uciec przed płomieniami.

„Widzieliśmy ludzi skaczących z balonu, który już płonął. To była prawdziwa desperacja” — powiedziała świadek lokalnym mediom.
Według jej relacji wszystko zaczęło się, gdy ona i jej rodzina zauważyli coś dziwnego na niebie. Początkowo myśleli, że to normalny manewr, ale zorientowali się, że mają do czynienia z sytuacją awaryjną.
Kobieta wspominała, że gdy balon opadał, cały w płomieniach, kilka osób próbowało ratować się, skacząc w pustkę. Dodała też, że z okolicy, w której statek powietrzny ostatecznie się rozbił, było słychać wołanie o pomoc.

Władze poinformowały, że balon przewoził 21 osób. Trzynaście przeżyło, a osiem straciło życie, w tym cała rodzina. Trwa dochodzenie mające ustalić, co spowodowało pożar, który ostatecznie doprowadził do tragedii.

Podczas gdy służby ratunkowe pracują nad wyjaśnieniem tego, co się stało, relacja tych, którzy obserwowali scenę z ziemi, stała się jednym z najbardziej wstrząsających aspektów wypadku, który zszokował całą Brazylię.
Obejrzyj wideo tutaj:
