Mężczyzna postanowił stanąć na środku drogi w San Benedetto del Tronto we Włoszech, całkowicie paraliżując ruch. Nie przewidział jednak, z kim ma do czynienia.

Giuseppe Barboni, lokalny przedsiębiorca i włoski mistrz weteranów w zapasach w stylu wolnym i klasycznym w kategorii 100-kilo, wysiadł z samochodu i dosłownie własnymi rękami zajął się sytuacją. W ciągu kilku sekund mężczyzna został obezwładniony na asfalcie, a telefony komórkowe rejestrowały każdy ruch.

Nagranie niemal natychmiast stało się viralem, ale nie wszyscy widzą w nim to samo. Jedni pochwalają reakcję Barboniego, inni zastanawiają się, czy użyta przez niego siła była naprawdę konieczna. Jak dotąd nie ma pełnego raportu policji, który zamknąłby tę sprawę, więc pytanie pozostaje otwarte: co zrobilibyście na jego miejscu?
