Z zewnątrz dom w Palm City wyglądał jak każdy inny: zadbane podwórko, starannie pomalowane ogrodzenia, nic, co przyciągałoby uwagę sąsiadów.


W środku funkcjonariusze musieli założyć specjalne kombinezony, aby móc oddychać. Paige O’Donnell, lat 62, przez całe śledztwo utrzymywała, że na jej posesji jest nie więcej niż pięć psów. Kiedy 10 sierpnia szeryf hrabstwa Martin wykonał nakaz przeszukania, znaleziono 36 border collie żyjących wśród odchodów, moczu i śmieci; ich czarno-białe umaszczenie było całkowicie poczerniałe od brudu, który nagromadził się przez wiele miesięcy.


O’Donnell ma teraz 72 zarzuty: 36 za znęcanie się nad zwierzętami i 36 za nie zapewnienie im ruchu lub odpowiedniej ilości powietrza. Psami opiekuje się Humane Society of the Treasure Coast, które prosi o mokrą karmę, datki i tymczasowe domy, próbując zapewnić im coś, czego nigdy nie miały: czyste życie.
