Achraf Hakimi przyjechał na mundial grać w piłkę i ostatecznie zdobył wyróżnienie, które wielu kibiców już mu przypisuje. Prawy obrońca reprezentacji Maroka stał się dla wielu „Panem Mundialu”, przydomkiem podkreślającym jego imponującą formę fizyczną i ogromne zainteresowanie, jakie wzbudził podczas turnieju.

Nienaganna forma, niezachwiana pewność siebie i prezencja, która każe się zastanawiać, czy patrzysz na obrońcę, czy na kogoś, kto właśnie zszedł z okładki magazynu. Rywale, którzy próbowali go kryć, musieli mierzyć się nie tylko z jego szybkością, ale także z wizerunkiem piłkarza, który dba o każdy detal swojego ciała z taką samą dyscypliną, z jaką pracuje nad swoją grą.

Maroko wniosło na turniej szybkość, styl i, najwyraźniej, jedną z najczęściej komentowanych postaci całych rozgrywek. Hakimi ma wszystko: technikę, tempo i prawe skrzydło, które dla wielu pełni także rolę prawdziwego wybiegu. 🏆

