Cardi B wyszła na scenę w obcisłym białym kombinezonie, a zaledwie kilka zdjęć wystarczyło, by podzielić media społecznościowe.


Jedna grupa od razu przeszła do żartów: porównywali ją do rolady, zawiniętej kiełbasy, a nawet tamala ściśniętego we własnej łusce. Z drugiej strony wiele osób stanęło w jej obronie, publikując wiadomości takie jak „jej ciało, jej ubrania, jej decyzja”, i pytając, dlaczego za każdym razem, gdy kobieta pojawia się w obcisłej stylizacji, rozmowa skupia się bardziej na jej ciele niż na tym, co robi.
Gdzie kończy się krytyka stylizacji, a zaczyna wyśmiewanie czyjegoś ciała? 🤔
