Tom Hardy nie ogłaszał tego oficjalnie.
Był październik 2024 roku, a aktor rozmawiał z publicznością podczas New York Comic Con o tym, jak wciela się w Eddiego Brocka i Venoma, jedną z ról, które wywarły na niego największy wpływ. Wyjaśniając swoją metodę, powiedział, że mógłby bardzo szczegółowo opowiedzieć o całym procesie. Potem, zupełnie niespodziewanie, wypowiedział słowa, które zmieniły ton rozmowy: „Po prostu wygląda na to, że jestem w spektrum autyzmu. Bo jestem”.

Powiedział to w środku wyjaśnienia, bez dramatycznej pauzy ani przemowy. I właśnie dlatego te słowa tak mocno wybrzmiały. Nie mając takiego zamiaru, Hardy przypomniał wszystkim o czymś, o czym często się zapomina: autyzm nie ma tylko jednego oblicza, a każda osoba w spektrum doświadcza go na swój własny sposób.
Z biegiem czasu aktor zaangażował się również w inicjatywy wspierające społeczność osób autystycznych. Jedną z nich jest jego współpraca z marką Tatami Fightwear, której kolekcja przekazuje środki organizacjom związanym z autyzmem. Czasem zdanie wypowiedziane bez wysiłku otwiera znacznie większą dyskusję 💙
