Amerykański YouTuber został aresztowany w marcu 2025 roku i ostro skrytykowany po tym, jak nielegalnie wkroczył na North Sentinel Island w Indiach, próbując skontaktować się z jednym z najbardziej odizolowanych plemion świata. Mykhailo Polyakov dotarł na chronione terytorium małą łodzią i zostawił puszkę Diet Coke oraz kokosa jako „ofiarę” dla Sentinelczyków, po tym jak nie udało mu się ich odnaleźć.

Problem polega na tym, że plemię żyje w całkowitej izolacji od tysięcy lat i nie ma odporności na wiele powszechnych chorób. Eksperci i organizacje rdzennych mieszkańców ostrzegli, że nawet jeden skażony przedmiot mógłby doprowadzić do tragedii i narazić życie całej społeczności.

YouTuber wyjaśnił, że chciał ich przywitać i „przenieść ich o tysiące lat w przyszłość”, wręczając Coca-Colę jako prezent. Indyjskie władze zabraniają zbliżania się do wyspy właśnie po to, by chronić Sentinelczyków i unikać konfliktów z odwiedzającymi. W 2018 roku Amerykanin został zabity w ataku tego samego plemienia, gdy próbował dotrzeć na wyspę.
