Mini pokoje wynajmowane w Chinach za jednego dolara stały się viralem dzięki nagraniu studentki, która szczegółowo pokazała, jak wyglądają te skrajnie ciasne przestrzenie o szerokości zaledwie 60 centymetrów, gdzie telewizję można oglądać tylko z boku, a materac ledwo się mieści, gdy jest ułożony równolegle do ściany.

Stojąc przed drzwiami, młoda kobieta przyznała, że zaskoczyło ją, jak wąskie było wejście, i skomentowała „Węższe ode mnie”, a w środku pokazała, że pokój odpowiada zaledwie połowie latryny, i ostrzegła, że spanie tam mogłoby wywołać u niej „adhesive capsulitis”, znane również jako zamrożony bark, z powodu całkowitego braku ruchu.

Mimo tych skrajnych warunków, maleńkie pokoje obejmują udogodnienia takie jak prywatna łazienka i telewizor, a kosztują tylko 8 juanów za noc (około 1.10 dolara), co zaskoczyło studentkę, która nie mogła uwierzyć, że ludzie muszą mieszkać w tak małych przestrzeniach z powodu kryzysu mieszkaniowego w chińskich miastach.

